QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Polityka prywatności Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
konferencja
Szukaj 

Czy warto było ratować linie lotnicze w czasie pandemii?

wykres


Natknęliśmy się niedawno na ciekawy tekst krytykujący zasadność programów ratunkowych dla linii lotniczych w USA w czasie pandemii. Na programy te rząd amerykański wydał łącznie 54 mld USD w trzech transzach w 2020-2021, z których 74% nie zostanie w żaden sposób zwrócona. Celem tej pomocy było zapewnienie, by po pierwsze linie lotnicze nie zniknęły z krajobrazu USA po czasie pandemii a po drugie by szybko odbudowały siatkę lotów po zdjęciu restrykcji sanitarnych wspierając odbudowę gospodarki.


Warto wspomnieć, że linie lotnicze zostały wyjątkowo przychylnie potraktowane przez rząd USA, gdyż ten – odwrotnie niż w Europie – pozwalał biznesom upadać w czasie pandemii a wsparcie kierował bezpośrednio do obywateli – np. na podwyższenie zasiłków dla bezrobotnych lub jednorazowe bonusy 1500 USD dla wszystkich.


Programy pomocowe rządu zapobiegły faktycznie bankructwom linii lotniczych w USA (za wyjątkiem Express Jet Airlines która już wcześniej miała kłopoty). Dyskusyjne jest jednak czy linie te były dobrze przygotowane do wznowienia połączeń po pandemii. Odsetki odwołanych (2,2%) i opóźnionych (23%) lotów w USA latem tego roku były znacząco wyższe niż przed pandemią (odpowiednio 1,7 i 16,2%). Chociaż naszym autorzy wspomnianego tekstu: Veronique de Ruby oraz Gary Leff, nieco zbyt dramatycznie odmalowują pogorszenie tych statystyk, to trafnie zwracają oni uwagę na nadużycia jakich dopuściły się linie lotnicze korzystające z publicznego wsparcia.


Po pierwsze, przewoźnicy lotniczy nie zaprzestali zwolnień pracowników w czasie pandemii, mimo że pomoc publiczna im teoretycznie tego zabraniała. Omijali jednak ten warunek uruchamiając hojne programy dobrowolnych odejść oraz wykorzystując luki prawne (np. przerwę pomiędzy kolejnym transzami pomocy). W ten sposób jedna z dużych amerykańskich linii zmniejszyła swoje zatrudnienie w o 31%. Ponadto, wielu pilotów który pozostali zatrudnieni nie byli utrzymywani w gotowości do lotu, ponieważ nie byli wysyłani na obowiązkowe szkolenia i nie posiadali minimalnej liczby wylatanych godzin. W efekcie, gdy po pandemii popyt na podróże lotnicze ponownie wzrósł, linie lotnicze nie były gotowe do ich obsłużenia. Stąd duża liczba odwołanych i opóźnionych lotów w USA.


Pytanie, czy w takiej sytuacji warto było ratować linie lotnicze w USA. Wprawdzie brak pomocy publicznej oznaczałby dla wielu z nich bankructwo, ale wbrew dramatycznym konotacjom tego słowa, nie oznaczałoby to ich zupełnego zniknięcia, tylko ochronę przed wierzycielami. Mogłyby dzięki temu przeczekać trudny okres, zrestrukturyzować się i wznowić działalność po pandemii. Byłoby to zapewne trudniejsze i zajęło dłużej niż ze wsparciem publicznym, ale być może nie dużo trudniej i nie dużo dłużej. W każdym razie relacja koszt-efekt pomocy publicznej dla tej właśnie branży nie imponuje.


Dodatkowym argumentem za tą tezą jest fakt, że w Kanadzie w zasadzie nie ratowano linii lotniczych a wznowienie pełnej siatki lotów po pandemii przebiegło niewiele gorzej niż w USA. Wprawdzie Air Canada zabiegała o pomoc publiczną, ale gdy ją po kilku miesiącach dostała, to z niej w większości nie skorzystała – finansując się na rynku prywatnym.


Zainspirowani artykułem postanowiliśmy sprawdzić czy podobny zarzut można postawić wobec pomocy publicznej dla branży lotniczej w Europie. Odpowiedź wydaje nam się twierdząca, choć pomoc ta płynęła nieco węższym strumieniem. Wydano na nią Wg Europejskiej Fundacji dla Transportu i Środowiska wydano na nią łącznie 38-42 mld EUR. W większości środki te trafiły do narodowych przewoźników, ale i tzw. tanie linie otrzymały pewne wsparcie. Nie udało nam się wprawdzie zdobyć równie dobrych statystyk zawodności rynku lotniczego dla Europy jak dla US, ale z wyrywkowych danych The National News wynika, że odsetek odwołanych lotów był nawet dwukrotnie wyższy niż w USA i trzykrotnie wyższy niż w 2019 r.


Co ciekawe, to jak dużo dana linia otrzymała pomocy publicznej nieszczególnie koreluje się z tym, jak sobie poradziła ze wznowieniem lotów po pandemii. Przykładowo, szwajcarski EasyJet był w czołówce odsetka odwołanych lotów tego lata a jego irlandzki konkurent Ryanair wręcz przeciwnie. Ani jedna, ani druga linia nie była natomiast dużym beneficjentem pomocy publicznej.


Gwoli uczciwości należy liniom lotniczym w Europie oddać, że jakąś część winy za odwołane loty ponoszą same lotniska, które nie zapewniły na czas odpowiedniej obsługi oraz strajki różnych grup zawodowych związanych z podróżami lotniczymi. Co nie zmienia faktu, że sami przewoźnicy również agresywnie zmniejszali swoje zatrudnienie w czasie pandemii i mimo wsparcia publicznego nie byli gotowi do odbudowy popytu.


Dyskusje nad zasadnością wsparcia dla linii lotniczych mają oczywiście spekulacyjny charakter, gdyż nie wiemy na pewno jak by wyglądał świat gdyby tego wsparcia zabrakło. Niemniej takie dyskusje uważamy za ważne, gdyż z hojnością pomocy publicznej można przesadzić tak samo jak z oszczędnościami budżetowymi. O ile po kryzysie lat 2008-2009 państwa za bardzo być może koncentrowały się na austerity, o tyle po pandemii wahadło za bardzo wychyliło się w drugą stronę. A warto pamiętać, że bankructwa przedsiębiorstw pełnią ważna rolę społeczną – pozwalają eliminować z rynku nieefektywne firmy i robić miejsce nowym. Ratowanie przedsiębiorstw nie przychodzi zaś za darmo – płacą za to ostatecznie podatnicy.


Źródło: Bank Pekao SA

21.09.2022


Tagi: gospodarka, linie lotnicze, publiczne wsparcie


BIK PARK WROCŁAW I

foto

BIK rozpoczęło II etap budowy parku logistycznego BIK Park Wrocław. Inwestycja...

WROCŁAW - BIURA ELASTYCZNE

foto

Biura all inclusive CitySpace, które możesz wynająć od ręki...

GDAŃSK - APARTAMENTY

BIURA DO WYNAJĘCIA W CENTRUM WROCŁAWIA

giełda

West Forum przy ul. Strzegomskiej to kompleks dwóch budynków o łącznej powierzchni biurowej...

NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNE - AGENCJA DORADCZA

giełda

Corees Polska o agencja specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości komercyjnych. W spektrum...

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Wrocławski Park Biznesu przy ul. Bierutowskiej uzyskał unikalny kompleks technologiczny...

MAGAZYNY, BIURA, GRUNTY - FIRMA DORADCZA

foto

Zakończyło się głosowanie internautów czternastej edycji Plebiscytu Polska Architektura XXL. Publiczność wybrała...

KINNARPS - MEBLE

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...