QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
Szukaj 

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT

Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
Ślęza MRN

Nietrwałe wzrosty cen złota

foto

Wczorajsza sesja na globalnych rynkach finansowych upływała pod znakiem wyczekiwania na jedno główne wydarzenie: odczyt inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych za lipiec. I rzeczywiście, odczyt ten wprowadził na rynek większą dozę niepewności oraz otworzył go na nowe scenariusze związane z możliwymi działaniami Rezerwy Federalnej.


Odczyt inflacji w USA okazał się niższy od oczekiwań. Inflacja CPI w ujęciu rdr znalazła się na poziomie 8,5% przy oczekiwaniach wskazujących na 8,7%. Jest to również niższy odczyt niż czerwcowe 9,1% rdr, co samo w sobie było uspokajającym wynikiem.


wykres


Dla inwestorów niższy odczyt inflacji oznacza jedno: brak pewności co do dalszej wyjątkowo jastrzębiej polityki Fedu i potencjalnego tempa podnoszenia stóp procentowych. Fed w ostatnich miesiącach wspominał, że swoimi działaniami chce doprowadzić do obniżenia wskaźników inflacji, a fakt, że pojawiają się pierwsze efekty, budzi oczekiwania, że w kolejnych miesiącach Fed może być już mniej agresywny pod kątem prowadzonej polityki monetarnej.


Na fali tych oczekiwań wczoraj dynamicznie spadła wartość amerykańskiego dolara, co z kolei przyczyniło się do zwyżek notowań złota. Tuż po publikacji danych dotyczących inflacji w USA, cena złota podskoczyła z rejonu 1790-1792 USD za uncję do okolic 1805-1807 USD za uncję. O ile jednak presja spadkowa na amerykańskim dolarze utrzymywała się także w kolejnych godzinach, na rynku złota zwyżki okazały się nietrwałe. Do końca sesji notowania kruszcu zniwelowały cały wcześniejszy wzrost.


Powrót do spadków cen złota częściowo wynikał z wypowiedzi przedstawicieli Fed, że nie mają oni zamiaru zwalniać tempa podwyżek stóp procentowych. Szefowie Fed z Chicago i Minneapolis podkreślili, że walka z inflacją nie jest jeszcze wygrana, a to oznacza plany dalszego zacieśniania polityki monetarnej w USA. Te informacje oznaczają, że wycena dolara może być podtrzymywana wysoko przez jastrzębi Fed, co jeszcze przez jakiś czas może hamować istotne zwyżki cen złota.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

11.08.2022


Tagi: złoto, metale szlachetne, notowania