QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
Szukaj 

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT

Inflacja dalej naciska na indeksy

wykres


Cztery ostatnie dni przyniosły wzrosty na indeksach w USA, gdzie Nasdaq Composite i S&P 500 rosły odpowiednio o 5% i 2,9% (pamiętając o braku sesji giełdowej w poniedziałek). Powodem dodatnich wyników była w dużej mierze poprawa mierzonego sentymentu wśród inwestorów oraz notowania wskaźnika aktywności przemysłowej ISM w USA (wzrost w maju do 56,1 z 55,4 za miesiąc poprzedzający). Dodatnie wyniki odnotowały także niemiecki Dax (0,2%) oraz polski WIG (1,18%). Chociaż w ostatnich dniach na rynkach finansowych panuje nastawienie risk on, to jednak prognozy gospodarcze nakazują zachować wstrzemięźliwość do ryzykownych aktywów.


wykres


Zmiana nastawienia inwestorów zachęca do rozważenia zainwestowania środków na giełdzie. Jednakże w dobie wysokiej inflacji, która dalej ma miejsce należałoby rozważyć, jak w takiej sytuacji zareaguje Rezerwa Federalna. Bazowy indeks cen wydatków konsumpcyjnych (PCE) w USA spada już drugi miesiąc z rzędu, co może być argumentem do mniej jastrzębiej polityki FEDu. Z drugiej strony, obecne dane z gospodarki są raczej pozytywne (mniejsze ryzyko recesji), więc nic nie wskazuje na to, żeby członkowie Rezerwy Federalnej mieliby zdjąć nogę z gazu, jeśli chodzi o zaostrzanie warunków finansowych. Najprawdopodobniej Fed złagodzi swoją politykę dopiero wtedy, gdy przestraszy się trwałego pogorszenia sytuacji gospodarczej. Chyba że wcześniej zobaczymy znaczący spadek inflacji.


Istotność najbliższego odczytu inflacyjnego zdają się odzwierciedlać dwojakie sygnały od bankierów centralnych wspomnianego Fedu. Z jednej strony możemy odczytać, że jeśli gospodarka będzie sobie gorzej radzić na jesień, to plan podwyżek stóp procentowych może zostać zmodyfikowany na bardziej „gołębi”. Z drugiej strony otrzymujemy wypowiedź wiceprzewodniczącej Fed Lael Brainard, według której wstrzymanie podnoszenia oprocentowania w aktualnym tempie jest bardzo mało prawdopodobne. Dwie wypowiedzi, każda na inną ewentualność.


Choć odczyt inflacji producenckiej PPI za kwiecień w Eurolandzie był niższy, niż oczekiwano (37,2% r/r wobec przewidywanych 38,7%) to wartości dalej przytłaczają. Należy wspomnieć także o rekordowej (7,9% m/m) od prawie 50 lat inflacji CPI w Niemczech. Presja na stanowcze działania Europejskiego Banku Centralnego jest coraz większa – zwłaszcza w obliczu wysokości inflacji m.in. w Estonii, która osiągnęła w maju już 20,1%. Pytanie jednak, jak kraje najbardziej zadłużone (m.in. Grecja) miałyby udźwignąć większy koszt spłacania długu. Spójność strefy euro zostanie poddana próbie prędzej, czy później. Niepewności na rynku pozostaje zatem sporo.


Autor: Mateusz Szymański, Junior Trader, Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

03.06.2022


Tagi: rynki finansowe, giełdy, indeksy, notowania