QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Polityka prywatności Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
konferencja
Szukaj 

Wojna przyspieszyła cykl gospodarki

wykres


Ponad sześć tygodni od wybuchu wojny w Ukrainie, niepewność dot. prognoz ekonomicznych pozostaje nieprzeciętnie wysoka. Nie tylko nie wiemy jak długo potrwa ten konflikt i jak się zakończy, ale też przewidywanie reakcji podmiotów ekonomicznych na wielokierunkowe szoki jest niezwykle trudnym wyzwaniem.


Po bardzo mocnym początku roku (wzrost PKB w I kw. był zapewne nadal bliski 7% r/r), aktywność gospodarcza zapewne dość wyraźnie zwolni, za sprawą zaburzeń w handlu (niższy popyt plus zaburzenia w dostawach), spadku nastrojów, skokowego wzrostu cen surowców i stóp procentowych. Na początku marca obniżyliśmy prognozę tegorocznego wzrostu PKB do 3,5% i utrzymujemy ją na tym poziomie. Już wcześniej zakładaliśmy, że w tym roku wzrost gospodarczy będzie hamował, ale wojna w pewnym sensie znacznie przyspieszyła cykl.


Jesteśmy wciąż umiarkowanie optymistyczni jeśli chodzi o perspektywy konsumpcji, głównie dzięki silnemu wzrostowi dochodów rozporządzalnych (szybki wzrost płac, obniżki PIT, dodatkowe transfery), chociaż inflacja skonsumuje znaczną część realnej wartości tego wzrostu. Wydatki uchodźców z Ukrainy mogą nieco się dołożyć do konsumpcji ogółem, ale będzie to raczej mniej istotny czynnik niż zmiana ogólnej stopy oszczędzania. Ta może naszym zdaniem jeszcze się obniżyć pod wpływem wyższej inflacji. Ryzyko wyższych oszczędności „przezornościowych" pod wpływem wojennej niepewności nie znajduje na razie potwierdzenia w danych z kart kredytowych, co pozwala nam prognozować wzrost konsumpcji prywatnej w br. o blisko 4%.


Perspektywy inwestycji nie wyglądają zbyt różowo. Wojna i rosnące stopy procentowe zapewne obniżą znacznie popyt na mieszkania, wydatki inwestycyjne firm mogą się zatrzymać pod wpływem wysokiej niepewności i presji kosztowej, a wydatki publiczne mogą nadal radzić sobie słabo przy spowolnieniu napływu środków z UE.


Rynek pracy zwykle reaguje z opóźnieniem na cykl gospodarczy, więc dynamika płac nie wyhamuje szybko. Wydaje się, że duży napływ uchodźców (o ile okaże się trwały) powinien osłabić presję płacową w długim okresie, ale w najbliższych miesiącach napięcia mogą pozostać ogólnie wysokie, choć sytuacja może się bardzo różnić w zależności od sektorów (kobiety z Ukrainy będą szukać pracy prawdopodobnie głównie w usługach, odpływ mężczyzn dotyka głównie transport, budownictwo itd.).


Wojna w Ukrainie oznacza wyższą inflację. O ile wyższą – to się jeszcze ostatecznie okaże; zachowanie rynków surowcowych będzie zależało m.in. od rozwoju konfliktu i reakcji Europy (np. w zakresie tempa odchodzenia od rosyjskich węglowodorów). Nasz scenariusz bazowy zakłada stabilizację CPI w okolicy 11% r/r do późnego lata i potem jej stopniowy spadek. Ale ryzyka wciąż zdają się asymetryczne w górę. Przewidujemy, że inflacja bazowa po wyraźnym przekroczeniu 7% w połowie roku powinna się zacząć się obniżać pod wpływem hamowania popytu i stopniowo malejącej presji na rynku pracy.


Ostra reakcja Rady Polityki Pieniężnej na kolejne zaskoczenie inflacyjne (+100 pb w kwietniu, do 4,5%) sugeruje, że musimy znowu przesunąć w górę oczekiwany docelowy poziom stóp w tym cyklu. Następne decyzje będą również mocno zależały od danych inflacyjnych. Jeśli – zgodnie z naszą prognozą – CPI ustabilizuje się przy 11%, RPP może wrócić do 50-punktowych podwyżek i zatrzymać stopę referencyjną na poziomie 5,5% w czerwcu. Jeśli inflacja będzie nadal zaskakiwać, przybliżymy się do scenariusza wycenianego przez rynek (stopy na 6,5%). Naszym zdaniem odwaga NBP w zacieśnianiu polityki osłabnie kiedy w danych pojawią się wyraźne sygnały pogorszenia koniunktury gospodarczej.


Im większa skala ekspansji fiskalnej tym większe mogą się okazać konieczne podwyżki stóp procentowych. Koszty wydłużania tarczy antyinflacyjnej, wydatki związane z napływem uchodźców, nowe obniżki podatków i transfery, wyższe wydatki na obronność i spowolnienie gospodarcze – wszystkie te czynniki mogą pchnąć deficyt fiskalny w br. do ok. 4,7% PKB. Nadal trzymamy kciuki za odmrożenie środków z programu odbudowy, ale rząd nie spieszy się z wymaganymi zmianami w prawie, w związku z czym napływ środków z tego tytułu w br. może się okazać zaniedbywalny.


Źródło: Santander Bank Polska

12.04.2022


Tagi: gospodarka, konsumpcja, rynek pracy, inflacja, cykl


BIK PARK WROCŁAW I

foto

BIK rozpoczęło II etap budowy parku logistycznego BIK Park Wrocław. Inwestycja...

WROCŁAW - BIURA ELASTYCZNE

foto

Biura all inclusive CitySpace, które możesz wynająć od ręki...

GDAŃSK - APARTAMENTY

BIURA DO WYNAJĘCIA W CENTRUM WROCŁAWIA

giełda

West Forum przy ul. Strzegomskiej to kompleks dwóch budynków o łącznej powierzchni biurowej...

NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNE - AGENCJA DORADCZA

giełda

Corees Polska o agencja specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości komercyjnych. W spektrum...

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Wrocławski Park Biznesu przy ul. Bierutowskiej uzyskał unikalny kompleks technologiczny...

MAGAZYNY, BIURA, GRUNTY - FIRMA DORADCZA

foto

Zakończyło się głosowanie internautów czternastej edycji Plebiscytu Polska Architektura XXL. Publiczność wybrała...

KINNARPS - MEBLE

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...