QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Polityka prywatności Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
Szukaj 

Produkcja w trendzie, nie słabnie presja cenowa i kosztowa w przemyśle

wykres


W lipcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 9,8% r/r, nieco poniżej naszej prognozy (10,4% r/r) i konsensusu rynkowego (10,6% r/r). Skala niespodzianki nie jest w naszej ocenie duża. Na wyhamowanie produkcji w stosunku do czerwca złożyła się wysoka baza z poprzedniego roku (6 pkt. proc.) i mniej korzystna różnica dni roboczych (spadek z 0 do -1 r/r). Jednocześnie, lipiec był ostatnim miesiącem, kiedy decydujące znaczenie mają efekty bazowe związane z otwieraniem gospodarki po pierwszej fali pandemii i restartem światowego przemysłu. Od sierpnia włącznie na indeksie produkcji przemysłowej nie zanotujemy efektów bazowych większych niż 1-1,5 pkt. proc.


wykres.


Jednocześnie, wynik samego lipca należy ocenić jako dobry. Po wyłączeniu czynników sezonowych i kalendarzowych produkcja przemysłowa wzrosła o 0,7% m/m, co jest wynikiem nieco lepszym od wieloletniego trendu. Poziom produkcji, podobnie jak w poprzednich miesiącach 2021 kształtuje się nieco powyżej wieloletniego trendu (por. wykres poniżej). Może się to wydawać nieco zaskakujące, zważywszy na zgłaszane przez przedsiębiorstwa problemy natury podażowej (m.in. systematyczny wzrost niedoborów komponentów, surowców i półproduktów, wydłużanie się czasu dostaw). Ich dotkliwość jest niewątpliwa, natomiast prawdopodobnie nie na tyle duża, aby ograniczyć w sposób istotny produkcję (za wyjątkiem przemysłu samochodowego). W przeciwną stronę oddziałuje chęć uzupełnienia uszczuplonych w poprzednich miesiącach zapasów.


wykres.


Po danych o PKB za II kwartał i pierwszym „twardym” odczycie miesięcznych danych z III kwartału szacujemy wstępnie, że PKB mógł w miesiącach letnich wzrosnąć o 4,5% r/r. Całoroczna prognoza pozostaje niezmieniona i wynosi 5,5% r/r. Wszelkie pokusy do dalszych rewizji prognoz na ten rok zostały ostatecznie wygaszone przez ryzyka związane z IV falą oraz przez nieco niższy od naszych oczekiwań wynik II kwartału. Kolejne dane miesięczne pozwolą nam na doprecyzowanie wspomnianych prognoz.


Zdecydowanie największą niespodziankę przyniosły dane dotyczące cen producentów. Dynamika PPI w lipcu wyniosła 8,2% r/r i była wyraźnie wyższa od konsensusu i naszej prognozy (7,7% r/r). Część zaskoczenia wynika z rewizji poprzedniego miesiąca (o 0,2 pkt. proc.), część to wyższy od przewidywań przyrost w samym lipcu. Ceny w przemyśle zaskakiwały na plus w każdym miesiącu tego roku i chwilowo nie widać na horyzoncie powodów, dla których ten wzorzec miałby został zerwany. Dlaczego? Mamy do czynienia z szokiem o charakterze globalnym, związanym z rosnącymi cenami surowców i transportu oraz opóźnieniami w dostawach. Jego konsekwencją jest bezprecedensowe zsynchronizowanie dynamik cen producentów na świecie (por. wykres poniżej) – w ostatnich kilkunastu latach nigdy nie mieliśmy do czynienia z tak małym zróżnicowaniem między gospodarkami tak odległymi od siebie! Przegląd dzisiejszego odczytu z Polski potwierdza, że komponent globalny ma tutaj niebagatelne znaczenie – wysokie wzrosty zanotowano m.in. w produkcji metali, drewna, koksu i produkcji ropy naftowej.


wykres.


Dość często w tym kontekście pada pytanie o to, kiedy sytuacja w przemyśle przełoży się na inne miary inflacji i na ceny dóbr konsumenckich. Ten proces trwa już od wielu miesięcy i to właśnie jemu należy przypisać to, że dynamika cen towarów przemysłowych konsumpcyjnych w polskim CPI przyspieszyła z ok. 0% r/r w połowie zeszłego roku do ponad 2% r/r w lipcu b.r. Jest to jedna z cegiełek, z których zbudowana jest obecna trajektoria inflacji bazowej.


Jakkolwiek wzrost cen dóbr przemysłowych może być przez RPP potraktowany jako czynnik o charakterze zewnętrznym, mógłby zostać zignorowany, gdyby był jedynym elementem inflacyjnej układanki. Tak jednak nie jest i, o ile zachowanie cen surowców na rynkach światowych sugeruje, że szczyt PPI możemy niedługo mieć za sobą, otoczenie nie przestanie mieć proinflacyjny charakter, a wg naszych prognoz inflacja CPI utrzyma się w przedziale 5-5,5% r/r do początku przyszłego roku. Oznacza to również, że listopadowa projekcja inflacyjna nie pokaże takiego spadku inflacji, na jaki mają nadzieję gołębie z RPP i prawdopodobne jest spełnienie wszystkich warunków podwyżki stóp procentowych już na tym jesiennym posiedzeniu. Spodziewamy się, że w listopadzie b.r. RPP rozpocznie cykl zacieśnienia polityki pieniężnej od podwyżki o 15 pb, a w 2022 r. będzie go kontynuować.


Źródło: Bank Pekao S.A.

19.08.2021


Tagi: gospodarka, produkcja przemysłowa


MAGAZYNY, BIURA, GRUNTY - FIRMA DORADCZA

giełda

Polska firma AXI IMMO Group od 11 lat dostarcza zintegrowane rozwiązania na rynku nieruchomości komercyjnych...

BIURA DO WYNAJĘCIA W CENTRUM WROCŁAWIA

giełda

West Forum przy ul. Strzegomskiej to kompleks dwóch budynków o łącznej powierzchni biurowej...

NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNE - AGENCJA DORADCZA

giełda

Corees Polska o agencja specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości komercyjnych. W spektrum...

BIK PARK WROCŁAW I

foto

BIK rozpoczęło II etap budowy parku logistycznego BIK Park Wrocław. Inwestycja...

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Wrocławski Park Biznesu przy ul. Bierutowskiej uzyskał unikalny kompleks technologiczny...

ZARZĄDZANIE ZADANIAMI - APLIKACJA

giełda

Digitalizacja sektora budowlanego jest nieuchronna...

KINNARPS - MEBLE

foto

Operator płatności Tpay to polska dynamiczna firma z branży fintechowej, która...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...