QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Polityka prywatności Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
Szukaj 

Nastroje polskich konsumentów nie wróciły do poziomów sprzed pandemii

wykres


Delikatny spadek wskaźników koniunktury konsumenckiej w sierpniu. Utrzymują się one znacznie poniżej poziomów sprzed pandemii. Możliwe przyczyny to m.in. pandemiczna niepewność i wyhamowanie wzrostów realnych dochodów.


Niejako w cieniu lipcowych danych GUS z rynku pracy opublikowano indeksy koniunktury konsumenckiej za sierpień. Wg raportu sygnalnego, na początku tego miesiąca nastroje polskich konsumentów nieznacznie się pogorszyły (bieżący wskaźnik – o 0,9 pkt. proc., a przyszły – o 0,6 pkt. proc.). Sierpień to czwarty miesiąc z rzędu, kiedy to optymizm polskich gospodarstw domowych znajduje się na poziomach zbliżonych do notowanych w połowie 2015 r. Wyraźne ich odbicie w okresie ponownego otwierania gospodarki (maj b.r.) było jak dotąd zdarzeniem jednorazowym.


wykres


Pytanie o to, dlaczego nastroje konsumenckie nie poprawiły się bardziej, jest zasadne (szczególnie, że w wielu krajach europejskich konsumenci są wg ostatnich pomiarów nie mniej optymistyczni niż w ostatnich miesiącach przed pandemią). Suplement do badania, zawierający odpowiedzi na pytania o wpływ pandemii na nastroje i obawy, nie wskazuje na to, aby ten czynnik był obecnie decydujący – skala obaw polskich konsumentów o zdrowie osobiste lub publiczne jest najniższa od początku prowadzenia rozszerzonego badania.


Powody niepełnego ożywienia są prawdopodobnie dwa: (1) stan rynku pracy, który – pomimo relatywnie szybkiego zacieśniania w ostatnich miesiącach – nie jest jeszcze w pełni zbliżony do lat 2017-2018 (bezrobocie jeszcze nie spadło do przedrecesyjnych minimów, konsumenci obawiają się też go mocniej niż przed pandemią); (2) sama pandemia, która wprawdzie odsunęła się na dalszy plan, ale jest źródłem niepewności, zwłaszcza w horyzoncie kilku miesięcy; (3) wyhamowanie wzrostu płac realnych – jeśli bowiem wyłączymy efekty statystyczne związane z programami pomocowymi dla przedsiębiorstw, to płace realne rosną obecnie (i najpewniej będą rosnąć przez kolejne 6-9 miesięcy) o ok. 1-2% r/r, co jest wartością wyraźnie niższą niż przedział 4-5% r/r znany z lat 2017-2018. Przyjmując ten okres jako punkt odniesienia, nominalny wzrost dochodów został „dogoniony” przez inflację. O tym, że inflacja znajduje się wysoko na liście obaw i priorytetów polskich gospodarstw domowych wiemy od dłuższego czasu (pisaliśmy o tym: [1], [2]). Dodatkowo, jeśli rozkład zmian płac nie zmienił się znacząco, odsetek pracowników notujących spadek płac realnych zapewne zauważalnie wzrósł.


wykres


Przewidywanie przyszłych zmian nastrojów konsumentów nie jest zadaniem, którego byśmy się podejmowali na co dzień. Niewątpliwie polski rynek pracy ponownie się zacieśnia, o czym świadczy m.in. liczba wakatów oraz wskazania z badań koniunktury przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Powinno to sprzyjać utrzymaniu wysokiej dynamiki płac nominalnych a pytanie o limit dla niej w obecnych warunkach jest samo w sobie interesujące. Czy jednak nastroje konsumentów pod wpływem tego procesu wrócą do poziomów typowych dla 2017-2019, tego w tej chwili nie wiemy.


Nastroje konsumenckie historycznie rzecz biorąc całkiem nieźle korelowały się z dynamiką konsumpcji prywatnej – dotyczy to w szczególności oczekiwań przyszłej sytuacji finansowej i dokonywania ważnych zakupów. Gigantyczne efekty bazowe z okresu pierwszej fali pandemii i realizacja popytu odroczonego zaburzają obecnie te relacje. Możliwe jednak, że gdy kurz opadnie, indeksy koniunktury konsumenckiej odzyskają część swojej predykcyjnej wartości. Ich niskie bieżące poziomy sugerują utrzymywanie się ostrożności po stronie polskich konsumentów, co implikuje wyższy poziom oszczędności przezornościowych i niższą skłonność do konsumpcji. Nie jest to zagrożenie dla ożywienia jako takiego, ale raczej wskazówka co do jego przebiegu w kolejnych latach. Naszym zdaniem, należy liczyć się z tym, że wkład konsumpcji prywatnej i jej rola w generowaniu wzrostu będą mniejsze niż w okresie 2017-2019. Zamiast tego – większy będzie zapewne udział inwestycji – tu wskazania danych z ostatnich miesięcy są bardzo pozytywne.


wykres.


Źródło: Bank Pekao S.A.

19.08.2021


Tagi: gospodarka, konsumpcja


MAGAZYNY, BIURA, GRUNTY - FIRMA DORADCZA

giełda

Polska firma AXI IMMO Group od 11 lat dostarcza zintegrowane rozwiązania na rynku nieruchomości komercyjnych...

BIURA DO WYNAJĘCIA W CENTRUM WROCŁAWIA

giełda

West Forum przy ul. Strzegomskiej to kompleks dwóch budynków o łącznej powierzchni biurowej...

NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNE - AGENCJA DORADCZA

giełda

Corees Polska o agencja specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości komercyjnych. W spektrum...

BIK PARK WROCŁAW I

foto

BIK rozpoczęło II etap budowy parku logistycznego BIK Park Wrocław. Inwestycja...

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Wrocławski Park Biznesu przy ul. Bierutowskiej uzyskał unikalny kompleks technologiczny...

ZARZĄDZANIE ZADANIAMI - APLIKACJA

giełda

Digitalizacja sektora budowlanego jest nieuchronna...

KINNARPS - MEBLE

foto

Operator płatności Tpay to polska dynamiczna firma z branży fintechowej, która...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...