QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Polityka prywatności Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
Szukaj 

Czy światu grozi ryzyko stagflacji?

wykres


Spadek inflacji CPI w czerwcu do 4,4% r/r z Na rynkach w ostatnich tygodniach zatriumfowały obawy o wzrost gospodarczy i skorelowane z nimi zakłady o utrzymanie się niskich stóp procentowych w głównych gospodarkach na dłużej. Jedną z przesłanek tych tendencji było rozprzestrzenianie się wariantu Delta wirusa SARS-CoV-2 i ryzyko niepełnego ożywienia, zwłaszcza w takich sektorach jak turystyka i lotnictwo.


Drugi można skrótowo opisać jako stagflację i czasem tak funkcjonuje w rynkowych komentarzach, ale naszym zdaniem powinien być zreinterpretowany jako wystąpienie negatywnych skutków obecnego wzrostu inflacji dla aktywności ekonomicznej, niekoniecznie zaś jako wierna kopia sytuacji gospodarczej z lat 70-tych, którą się w ten sposób zazwyczaj określa.


Tradycyjnie stagflacja (jako zbitka słów „stagnacja” i „inflacja”) opisuje sytuację, w której współwystępuje podwyższona inflacja i obniżony poziom aktywności ekonomicznej (ujemna luka popytowa, wysokie bezrobocie). Co więcej, ex post ten termin stosuje się do większej części lat 70-tych, podczas gdy we współczesnych rynkowych komentarzach za objaw lub zapowiedź stagflacji czasem przyjmuje się jeden miesiąc z kombinacją pozytywnych zaskoczeń w danych o inflacji i negatywnych w danych dotyczących aktywności ekonomicznej lub rynku pracy. Rozważenie tematu stagflacji przy zachowaniu elementarnego rygoru ekonomicznego wymaga spojrzenia średniookresowego, kilkuletniego.


wykres


Najchętniej akceptowane wyjaśnienie wiąże stagflację z lat 70-tych z negatywnym szokiem podażowym, jakim było skokowe podwyższenie cen ropy przez kartel OPEC i wzrost kosztów produkcji w całej gospodarce (słabiej pamięta się o serii nieudanych zbiorów na świecie na początku lat 70-tych). Przy obowiązujących wówczas regulacjach i instytucjach (m.in. uzwiązkowieniu i charakterze negocjacji płacowych) uruchomiło to spiralę płac i cen z rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi w tle. W dużym uproszczeniu niska aktywność ekonomiczna została wywołana przez wzrost inflacji (odwołując się do prostego modelu makro, krzywa zagregowanej podaży przesunęła się w górę, bo przedsiębiorstwa mogły oferować niezmienioną ilość produkcji tylko przy wyższych cenach). W Stanach Zjednoczonych złożyło się na to dodatkowo wprowadzenie, a następnie zniesienie kontroli cen i płac, zerwanie z wymienialnością dolara na złoto skutkujące dewaluacją amerykańskiej waluty, a także znacząca stymulacja fiskalna i monetarna przed wyborami prezydenckimi w 1972 r.


Czy obecną sytuację możemy porównać do tej z lat 70-tych?


1. Nie mamy do czynienia z jednym negatywnym szokiem podażowym, a raczej z ich serią (spadek podaży pracy z uwagi na kwarantanny i chorobę, zamknięcie niektórych rodzajów działalności, spadek przepustowości transportu międzynarodowego). Większość z nich nie jest trwała. Co więcej, z uwagi na zachowanie popytu na dobra przemysłowe trudno postrzegać w/w szoki jako jedyne, które wpływały na ceny surowców, koszty transportu oraz ceny dóbr. Popyt również wzrósł.


2. Po drugie, sekwencja zdarzeń jest tym razem inna – w latach 70-tych recesja i skok inflacji były w najlepszym razie równoczesne. Obecny epizod inflacyjny wydarzył się już po wyjściu z recesji, w okresie zbiegania aktywności ekonomicznej do poziomów sprzed recesji.


3. Po trzecie, jak wielokrotnie podkreślaliśmy, sytuacji gospodarczej w otoczeniu pandemii daleko do normalności. Tempo zdarzeń, specyfika ostatniej recesji, skala pomocy publicznej – wszystko to każe do analogii historycznych podchodzić z ostrożnością.


4. Nie widać obecnie symptomów odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych. Warunki do powstania spirali płacowo-cenowej są również znacznie mniej sprzyjające. Tym niemniej, wieloletnia kompresja dochodów w najniższych segmentach, którą teraz zaczynają nadgryzać podwyżki płacy minimalnej oraz konkurencja hojnych zasiłków z nisko płatnym zatrudnieniem, do pewnego stopnia działała jak mrożenie płac.


Przy wszystkich wątpliwościach co do sensowności historycznych analogii, naszym zdaniem aktywność w gospodarce światowej jest ograniczona przez podaż (a nie przez popyt, jak miało to miejsce w poprzedniej dekadzie). To musi mieć wpływ na dynamikę procesów gospodarczych – jak wielokrotnie wspominaliśmy, to inne ożywienie niż po poprzedniej recesji. Jednocześnie, wzrost cen działa tutaj sam w sobie jak mechanizm chłodzący aktywność i utrzymujący ją blisko długookresowej ścieżki. Widzimy to dość wyraźnie w danych z polskiego przemysłu, gdzie pokazywany przez nas wielokrotnie indeks produkcji nie odrywa się od wieloletniej trajektorii. Część z ujawnionych wąskich gardeł w gospodarce światowej może być udrożniona przez inwestycje (zapewne tak się stanie w długim okresie z mikroprocesorami, bo istnieje wola polityczna odbudowy zdolności produkcyjnych w krajach rozwiniętych).


Wreszcie, wprawdzie oznaki rychłego (lub właśnie mijanego) szczytu aktywności ekonomicznej na świecie są jasne, ale dotyczą one dynamik r/r. Zważywszy na to, że dynamika r/r aktywności ekonomicznej nie może rosnąć w nieskończoność i że tym razem jej lokalne dno i szczyt są wyznaczone przez pierwszy lockdown i jego echo rok później, postrzeganie tego jako zjawiska ekonomicznego a nie statystycznego jest naszym zdaniem przesadą.


wykres


Historycznie, dynamiki r/r sprawdzały się słabo w roli mierników cyklu koniunkturalnego – zarówno dynamika PKB, jak i dynamika liczby pracujących poza rolnictwem osiągnęły w poprzedniej dekadzie maksymalną wartość w I kwartale 2015 r., na pięć (!) lat przed początkiem kolejnej recesji (por. wykres powyżej). W poprzednich fazach ekspansji takie odstępy czasowe były nawet większe. Dla porządku można dodać, że w międzyczasie rynki żyły wieloma innymi tematami. Spadek dynamik r/r różnych miar aktywności ekonomicznej niewiele zatem mówi o przyszłym stanie rynków i gospodarki.


Źródło: Bank Pekao S.A.

22.07.2021


Tagi: gospodarka, inflacja, stagflacja, rynki finansowe


MAGAZYNY, BIURA, GRUNTY - FIRMA DORADCZA

giełda

Polska firma AXI IMMO Group od 11 lat dostarcza zintegrowane rozwiązania na rynku nieruchomości komercyjnych...

BIURA DO WYNAJĘCIA W CENTRUM WROCŁAWIA

giełda

West Forum przy ul. Strzegomskiej to kompleks dwóch budynków o łącznej powierzchni biurowej...

NIERUCHOMOŚCI KOMERCYJNE - AGENCJA DORADCZA

giełda

Corees Polska o agencja specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości komercyjnych. W spektrum...

BIK PARK WROCŁAW I

foto

BIK rozpoczęło II etap budowy parku logistycznego BIK Park Wrocław. Inwestycja...

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Wrocławski Park Biznesu przy ul. Bierutowskiej uzyskał unikalny kompleks technologiczny...

ZARZĄDZANIE ZADANIAMI - APLIKACJA

giełda

Digitalizacja sektora budowlanego jest nieuchronna...

KINNARPS - MEBLE

foto

Operator płatności Tpay to polska dynamiczna firma z branży fintechowej, która...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...