QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
FORD
Szukaj 

Niemcy osłabiają euro

foto

Dziś po raz kolejny zobaczyliśmy słabsze dane z Niemiec. Efektem były spadki euro względem dolara. Prezydent Donald Trump oskarża UE i Chiny o sztuczne osłabianie wartości swoich walut, które to działania określa nawet mianem wojny. Na szczęście wojny walutowej (przynajmniej na razie) nie zamierza prowadzić tak agresywnie, jak handlowej.


Ponownie słabe odczyty zza Odry

Rano poznaliśmy dane na temat zamówień w niemieckim przemyśle. W ciągu roku spadły aż o 8,6%. Jest to wartość o 2,4% wyższa od oczekiwań analityków. Wyraźnie widać, że negatywne wyniki indeksów koniunktury nie biorą się znikąd. Ruch ten miał oczywiście odbicie na głównej parze walutowej świata. Kiepskie dane z największej gospodarki strefy euro spowodowały, że inwestorzy przenoszą swoje zainteresowanie na drugą stronę Atlantyku.


Trump i wojna walutowa

Zdaniem prezydenta USA wojna walutowa ma polegać na sztucznym osłabianiu swojej waluty w celu poprawy opłacalności eksportu, przy równoczesnym pogorszeniu warunków importu. Taki ruch jest oczywiście korzystny dla krajowych producentów, którzy stają się bardziej konkurencyjni względem zagranicznych rywali, ale finalnie konsumenci płacą więcej za dobra, ponieważ tracą realne alternatywy z innych państw. W ostatnich tygodniach dolar rzeczywiście umacniał się względem zarówno euro, jak i juana, ale interpretacja każdej z tych par walutowych zależy od tego, jaki horyzont czasowy przyjmiemy za podstawę do analizy. W ciągu 5 lat dolar znacząco podrożał względem juana, z kolei w perspektywie 10-letniej niemal nie zmienił wartości. Nie wiadomo, jakie mogą być konsekwencje najnowszych wypowiedzi przywódcy Stanów Zjednoczonych, ale biorąc pod uwagę przebieg wojny handlowej, nie muszą to być tylko słowa rzucane na wiatr.


Amerykańskie Święto Niepodległości

Dzień wolny w USA spowodował, że wczoraj na rynkach było zdecydowanie spokojniej. Brak notowań na nowojorskiej giełdzie sprawił, że inwestorzy z zapartym tchem oczekiwali na kolejne otwarcie parkietu i odpowiedź na najbardziej nurtujące ich w ostatnich dniach pytanie, czyli czy główny indeks S&P 500 osiągnie pułap 3000 punktów. Na walutach zmienność była wyjątkowo niska. Najwyraźniej rynki czekają na powrót inwestorów zza oceanu. Dziś od rana dolar poszedł w górę względem złotego o ok. 1 grosz, co może potwierdzać tezę o oczekiwaniu na transakcje na amerykańskiej giełdzie.


Źródło: Currency One SA

05.07.2019


Tagi: waluty, gospodarka, surowce, giełdy


SPOTKANIA BIZNESOWE

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

W naszym kraju zdecydowanie dominują mikrofirmy. Ich udział w strukturze wszystkich przedsiębiorstw wynosi aż 96%...

NIERUCHOMOŚCI - FIRMA DORADCZA

giełda

Na stronie Industrial.pl ­udostępniono pierwszy w Polsce Kalkulator Specjalnych Stref...


giełda

Cushman & Wakefield (NYSE: CWK) jest wiodącą na świecie firmą doradczą świadczącą usługi na rynku nieruchomości...

PLATFORMA ZAKUPOWA - ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

giełda

Komfort rodziców, zadowolenie maluchów, a przede wszystkim kształtowanie kultury spożywania rodzinnych...

KINNARPS - MEBLE

giełda

Nokia postanowiła stworzyć miejsce, w którym mogą spotkać się start-upy, innowatorzy oraz pasjonaci nowych technologii...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...

SPOTKANIA BIZNESOWE