QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Ceny paliw na stacjach będą rosły. Zamieszki w Libii destabilizują sytuację



Ostatni wzrosty cen ropy naftowej spowodowane były ograniczaniem wydobycia przez OPEC i Rosję. Wprawdzie Rosja chce już zwiększać produkcję, ale zamieszki w Libii zdestabilizowały ceny.


- Ceny ropy zaliczyły ostatnio spektakularne wzrosty, do ponad 70 USD za baryłkę ropy brent i prawie do 65 USD ropy WTI - mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB.


Spodziewano się nawet obniżki cen, po ich ostatnim dużym wzroście, gdy OPEC i Rosja ograniczyły wydobycie. To dlatego, że Rosja chce zwiększać produkcję. Stąd też pojawiły się przypuszczenia, że po czerwcu porozumienie o ograniczeniu wydobycia przestanie obowiązywać.


- Rosja chce zwiększać produkcję, bo ceny są wysokie, czyli podaż miałaby rosnąć. Prowadziłoby to do spadku cen, gdyby nie pojawiły się czynniki jednorazowe, a to już nie tylko sytuacja w Wenezueli, ale także zamieszki w Libii - wyjaśnia M.Stajniak.


W Libii może dojść do zamknięcia najważniejszego portu, z którego eksportowana jest ropa naftowa.


- Dlatego ceny prawdopodobnie kontynuowały rajd do góry, pomimo komentarzy napływających z Rosji - ocenia ekspert XTB.



Źródło: Marketnews24.pl

10.04.2019


Tagi: ropa, notowania