QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
FORD
Szukaj 

Za kilka miesięcy split payment ma być obowiązkowy. Firmy obawiają się tego rozwiązania



Ze split payment, czyli mechanizmem podzielonej płatności VAT, zetknął się mniej więcej co czwarty podatnik VAT, czyli ok. 400 tys. przedsiębiorców w Polsce. Aktywnie korzysta z tego jednak trochę ponad połowa z nich. Prawdopodobnie pod koniec II kwartału tego roku mechanizm split payment stanie się już obowiązkowy. Eksperci podkreślają, że wcześniej do systemu powinny zostać wprowadzone poprawki, np. możliwość korzystania z konta, na które wpływa podatek. – W obecnym kształcie obowiązkowy split payment może dla ogromnej części firm oznaczać zachwianie płynności finansowej – ocenia Szymon Kwiatoń z Move On Finance.


– Split payment to nic innego jak przelewanie płatności VAT swojemu kontrahentowi na dwa różne konta. Na jedno konto wpływa kwota netto za wybraną usługę, a na drugie konto wpływa sam podatek VAT. Przedsiębiorcy muszą wiedzieć, że to jest dobrowolna rzecz i w tym momencie nie muszą z tego korzystać – przypomina w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Szymon Kwiatoń, koordynator procesu w Move On Finance. – Ten mechanizm jest stosowany wyłącznie dla przedsiębiorstw B2B, każde z tych przedsiębiorstw musi być podatnikiem VAT-u.


Od 1 lipca 2018 roku przedsiębiorca, który otrzymał fakturę, może podzielić płatność na dwie części. Kwota netto trafia na zwykły rachunek bankowy, pozostała część – na oddzielny rachunek VAT. Środki zebrane na tym koncie firma może wykorzystać tylko do rozliczeń swoich płatności VAT z urzędem skarbowym. Podatnicy, którzy dobrowolnie zdecydują się na podzieloną płatność, mogą korzystać z wiążących się z tym korzyści, np. nie muszą obawiać się konsekwencji związanych z zaległościami podatkowymi dostawcy, a w przypadku, gdy urząd skarbowy zakwestionuje wysokość kwoty VAT – nie zapłacą karnych odsetek.


– Kiedy podatek jest rozliczany metodą split payment, przedsiębiorca uzyskuje zwrot podatku w ciągu 25 dni, co jest dla niego bardzo dużym uproszczeniem – zaznacza Szymon Kwiatoń.


Split payment jest na razie dobrowolny. Według Krajowej Administracji Skarbowej przez ostatnie sześć miesięcy ubiegłego roku z tego mechanizmu skorzystało ok. 400 tys. podmiotów (łącznie z podatnikami, którzy skorzystali pasywnie, czyli otrzymali podzieloną wpłatę). To oznacza, że ze split payment skorzystała nawet co czwarta firma, ale aktywnie – nieco ponad 200 tys. Łączna wartość podatku VAT zapłacona przez podzieloną płatność w tym czasie wyniosła ok. 26 mld zł, czyli blisko 10 proc. udziału w wykazanym podatku VAT u wszystkich podatników.


– Z tego dobrowolnego rozwiązania, jakim jest split payment, na ten moment korzysta około 9–9,5 proc. przedsiębiorców, którzy są do tego uprawnieni. Daje to około 250 tys. firm i podatników. Tak naprawdę skala na ten moment jest mała. Wydaje mi się, że rząd chciał po prostu zobaczyć, jak to będzie wyglądać w praktyce przed wprowadzeniem tego mechanizmu obligatoryjnie, co na pewno nastąpi najpóźniej w przyszłym kwartale – ocenia ekspert Move On Finance.


Z raportu firmy doradczej EY „Split payment oczami przedsiębiorców” wynika, że ok. 70 proc. przedsiębiorców nie jest zainteresowanych wdrożeniem tej formy płatności, przede wszystkim ze względu na jej ograniczenia, a blisko 2/3 nie ocenia tego rozwiązania korzystnie. Badanie firmy inFakt wskazuje zaś, że ze wszystkich rozwiązań, które weszły w życie w 2018 roku, przedsiębiorcy jako najbardziej uciążliwe wskazali Jednolity Plik Kontrolny i właśnie split payment.


– Jeśli split payment stanie się obligatoryjny, będzie to wielką bolączką dla przedsiębiorców. Ich płynność finansowa zostanie bardzo mocno zachwiana. Będą musieli się wspierać finansowaniem zewnętrznym, kredytami bankowymi z uwagi na to, że tak naprawdę zostanie im zabrana co najmniej 1/3 środków w przedsiębiorstwie, jeżeli są podatnikami VAT – ocenia Szymon Kwiatoń.


Z badania EY wynika, że blisko 75 proc. podatników obawia się zamrożenia znacznych środków zgromadzonymi na rachunku VAT. Na wydatkowanie tych środków przedsiębiorca potrzebuje zgody naczelnika właściwego urzędu skarbowego. Ministerstwo Finansów, żeby zachęcić przedsiębiorców do podzielonej płatności, skróciło czas oczekiwania z 60 do 25 dni. Wciąż jednak oznacza to zamrożenie środków. Dlatego zdaniem eksperta, jeśli split payment będzie obowiązkowy w takiej formie, to dla części przedsiębiorców skutki jego wprowadzenia mogą być negatywne.


– Muszą zostać wprowadzone pewne poprawki, ponieważ z tego konta podatnik nie może korzystać. Gdyby rząd rozważył takie rozwiązanie, żeby z tego konta można było zapłacić ZUS, PIT czy jakiekolwiek inne podatki, myślę, że to by było bardzo dobre rozwiązanie – przekonuje Szymon Kwiatoń.


Gotowa jest już lista produktów i usług, składająca się ze 152 pozycji, które miałyby być objęte split payment. Na taki jej kształt zgodziła się już Komisja Europejska, a to oznacza, że podzielona płatność mogłaby się stać obowiązkowa w Polsce już w połowie 2019 roku.


Źródło: Move On Finance

05.03.2019


Tagi: vat, split payment


SPOTKANIA BIZNESOWE

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

W naszym kraju zdecydowanie dominują mikrofirmy. Ich udział w strukturze wszystkich przedsiębiorstw wynosi aż 96%...

NIERUCHOMOŚCI - FIRMA DORADCZA

giełda

Na stronie Industrial.pl ­udostępniono pierwszy w Polsce Kalkulator Specjalnych Stref...


giełda

Cushman & Wakefield (NYSE: CWK) jest wiodącą na świecie firmą doradczą świadczącą usługi na rynku nieruchomości...

PLATFORMA ZAKUPOWA - ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

giełda

Komfort rodziców, zadowolenie maluchów, a przede wszystkim kształtowanie kultury spożywania rodzinnych...

KINNARPS - MEBLE

giełda

Firma Apsys postanowiła przenieść swoją warszawską siedzibę do jednego z najbardziej prestiżowych budynków...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Wrocławskie Centrum Logistyczne oferuje do wynajęcia powierzchnie magazynowe...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...

TARGI EXPO