QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Cena miedzi w dół po rozczarowujących danych z Chin

Paweł Grubiak

Czwartkowa sesja na rynku miedzi rozpoczyna się słabo. Notowania tego metalu spadają wyraźnie w dół, czego przyczyną są rozczarowujące dane makroekonomiczne, które pojawiły się w Chinach. Negatywnie zaskoczyły inwestorów odczyty indeksów PMI dla przemysłu oraz usług wg CFLP. Ta chińska instytucja podała, że indeks PMI dla przemysłu w lutym znalazł się na poziomie 49,2 pkt., a dla usług na poziomie 54,3 pkt. Były to odczyty niższe od i tak niewygórowanych oczekiwań, wynoszących odpowiednio 49,5 pkt. i 54,5 pkt., a także niższe od wyników z poprzedniego miesiąca.


Nie zmienia to faktu, że niezależnie od tego, jak zakończy się czwartkowa sesja, cały bieżący miesiąc był na rynku miedzi wyjątkowo udany. Notowania tego metalu na LME rozpoczęły luty w okolicach poziomu 6100 USD za tonę, podczas gdy obecnie poruszają się niedaleko 6500 USD za tonę. Podobnie wygląda sytuacja w Stanach Zjednoczonych, gdzie miedź na początku miesiąca kosztowała około 2,75-2,78 USD za funt, a obecnie oscyluje w okolicach 2,95 USD za funt. Te zwyżki były kontynuacją trendu wzrostowego widocznego także w styczniu br.


Technicznie, wykres miedzi wygląda coraz lepiej. Notowania miedzi wyszły górą ponad kanał konsolidacyjny, w którym poruszały się od kilku miesięcy. To budzi oczekiwania dalszych zwyżek. Dodatkowo, wzrostom cen miedzi sprzyja presja na słabość amerykańskiego dolara.


Największą niewiadomą, a jednocześnie czynnikiem, który stawia pod znakiem zapytania dalsze zwyżki cen miedzi, jest popyt na ten metal. Zewsząd pojawiają się komentarze potwierdzające spadek popytu na miedź ze strony sektora przemysłowego, co jest oznaką jego spowolnienia. Takie informacje są szczególnie martwiące w przypadku Chin, ponieważ ten kraj jest największym konsumentem miedzi na świecie i ma ogromny wpływ na ceny metalu. Jeśli słabsze dane makro z Chin będą się powtarzać, to pozostałe czynniki mogą okazać się niewystarczające do tego, aby pociągnąć notowania metalu w górę.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

28.02.2019


Tagi: miedź, notowania