QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Ropa naftowa pod presją

Paweł Grubiak

Początek bieżącego tygodnia przynosi ciekawy rozwój wydarzeń w Wenezueli. Amerykański prezydent Donald Trump zadecydował o narzuceniu sankcji na PDVSA, czyli wenezuelską państwową spółkę naftową, dominującą na lokalnym rynku.


Ten ruch ma na celu wywołanie politycznej presji na urzędującym obecnie prezydencie Wenezueli, Nicolasie Maduro, który według najnowszych sondaży, nieuczciwie wygrał niedawne wybory prezydenckie i zdobył reelekcję poprzez fałszowanie wyników. Jednocześnie, nowym prezydentem Wenezueli nieformalnie ogłosił się Juan Guaido, lider opozycji w tym kraju, wspierany przez Stany Zjednoczone oraz większość państw Zachodu. Guaido podkreślił, że USA mają zamiar pomóc w okiełznaniu chaosu w spółce PDVSA i wyznaczeniu nowych menedżerów dla tej spółki w samej Wenezueli, jak i w działającej na terenie USA spółce zależnej.


Sankcje, obejmujące przede wszystkim wstrzymanie kupna ropy naftowej z Wenezueli przez Stany Zjednoczone, mają realnie niewielkie przełożenie na ceny tego surowca. Pomagają one trochę stronie popytowej na tym rynku, ale trzeba mieć na uwadze fakt, że problemy wewnętrzne Wenezueli nie są niczym nowym. Już od wielu miesięcy pogłębia się kryzys w tym kraju, który przyczynił się do spadku produkcji i eksportu ropy naftowej. Wiele instytucji w państwie pogrążyło się w organizacyjnym chaosie, wliczając w to właśnie naftowego giganta PDVSA. Socjalistyczna polityka Nicolasa Maduro działała tylko wtedy, gdy ceny ropy na globalnym rynku były wysokie.


We wtorek rano ceny ropy naftowej delikatnie rosną, ale jest to niewielka zwyżka w porównaniu do poniedziałkowych spadków. Na globalnym rynku „czarnego złota” cały czas pojawiają się informacje i dane, które spychają notowania ropy naftowej w dół. Główne obawy dotyczą spowolnienia w globalnej gospodarce, w tym przede wszystkim potencjalnego spadku popytu na ropę ze strony Chin. Wzrosty cen ropy są hamowane także poprzez utrzymującą się dużą podaż ropy na światowym rynku, wspieraną przede wszystkim przez rosnącą produkcję w USA.


wykres


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

29.01.2019


Tagi: ropa, notowania