QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Złoto i srebro w cenowej konsolidacji

Paweł Grubiak

Początek bieżącego roku na rynkach metali szlachetnych jest wyjątkowo spokojny. W tej grupie surowców wyróżnia się zdecydowanie pallad, którego notowania pobijają kolejne szczyty cenowe. Jednak na rynkach pozostałych, popularniejszych metali szlachetnych, sytuacja jest bardziej wyważona.


Cena złota tkwi w konsolidacji już od dwóch tygodni, czyli praktycznie od początku bieżącego roku. Notowania tego kruszcu jeszcze w grudniu rosły, ale na początku stycznia zwyżka ta się zatrzymała po tym, jak cena złota dotarła do poziomu 1300 USD za uncję. Ta bariera najwidoczniej zadziałała na wyobraźnię inwestorów, bo od tego czasu cena złota sobie z nią nie poradziła. Warto jednak zaznaczyć, że notowania złota także nie spadły znacząco: cena złota porusza się ostatnio w konsolidacji w okolicach 1275-1300 USD za uncję. Dopóki żaden z tych poziomów nie zostanie pokonany, nie można mówić o przewadze którejkolwiek ze stron rynku.


wykres


Analogicznie kształtowała się ostatnio sytuacja na wykresie srebra. Notowania srebra pod koniec grudnia mocno wystrzeliły w górę, jednak zwyżka zatrzymała się w rejonie 15,60-15,80 USD za uncję. Od tej pory cena srebra konsoliduje, aczkolwiek strona podażowa daje o sobie znać i zepchnęła notowania do okolic 15,50 USD za uncję. To oznacza, że podobnie jak na złocie, inwestorzy wyczekują tu bodźca do wyraźnego ruchu.


Nie ulega wątpliwości, że uwarunkowania geopolityczne na świecie ostatnio sprzyjają bykom na rynkach złota i srebra. W kluczowych gospodarkach świata sytuacja jest napięta. Stany Zjednoczone wciąż zmagają się z brakiem zatwierdzonego budżetu, a government shutdown trwa. W Europie nośnym tematem jest Brexit, do którego droga jest wyjątkowo kręta, a zamiast nowych rozwiązań pojawia się coraz więcej pytań i niepewności. Do tej mieszanki dokładają się rozczarowujące dane makroekonomiczne z Europy oraz z krajów azjatyckich, takich jak Japonia i Chiny, budzące obawy o spowolnienie gospodarcze na świecie.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

17.01.2019


Tagi: złoto, notowania