QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Ponowny wzrost zapasów ropy w USA

Paweł Grubiak

O ile notowania złota i miedzi w bieżącym tygodniu pną się w górę, to zupełnie inna sytuacja panuje na rynku ropy naftowej. Inwestorzy są tam dużo bardziej pesymistyczni, a cena ropy sięga tegorocznych minimów. We wtorek cena ropy zniżkowała o ponad 6%, praktycznie powtarzając gwałtowną przecenę sprzed równo tygodnia. W środę notowania ropy naftowej odrabiały tę zniżkę, ale ze średnim skutkiem. Cenie ropy gatunku WTI nie udało się trwale przekroczyć poziomu 55 USD za baryłkę, czyli minimów z poprzedniego tygodnia.


Stronie podażowej na rynku ropy naftowej pomogły dane dotyczące zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych. Według raportu opublikowanego przez Departament Energii, w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 4,9 mln baryłek, podczas gdy jeszcze na początku tygodnia spodziewano się wzrostu wynoszącego nieco ponad 2 miliony baryłek. W konsekwencji, zapasy ropy naftowej w USA wzrosły do poziomu 446,91 mln baryłek, co jest najwyższym poziomem od grudnia poprzedniego roku.


wykres


Jest to już ósmy wzrost zapasów ropy naftowej z kolei. Tymczasem inwestorzy mogli mieć nadzieje na to, że ten trend się zmieni po wtorkowej publikacji American Petroleum Institute (API), w której podano, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły. Jednak API opiera swoje szacunki na mniejszej ilości danych niż Departament Energii, więc czasem wyliczenia obu instytucji się wyraźnie różnią.


Uwagę inwestorów na rynku ropy naftowej przyciągnęły także słowa Donalda Trumpa, wyrażające zadowolenie z niskich cen ropy naftowej i chwalące działania Arabii Saudyjskiej w tym zakresie (wcześniej Trump wzywał OPEC do zwiększania produkcji, co miało miejsce latem i wczesną jesienią tego roku). Amerykańskiemu prezydentowi sprzyjają spadki notowań ropy naftowej, ponieważ jego elektorat w tym roku wyrażał niezadowolenie z wysokich cen paliw. Obecna sytuacja może mu pomóc utrzymać poparcie niektórych dotychczasowych zwolenników.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

22.11.2018


Tagi: ropa, notowania