QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Irańskie sankcje coraz mniej groźne na rynku ropy

Paweł Grubiak

Sytuacja na rynku ropy naftowej budzi w tym tygodniu wiele emocji. Notowania tego surowca dynamicznie i praktycznie nieprzerwanie spadają w ostatnich dniach i wiele wskazuje na to, że cały bieżący tydzień będzie jednym z najgorszych na tym rynku w tym roku. Cena ropy Brent dzisiaj zeszła poniżej poziomu 73 USD za baryłkę, co oznacza, że jest ona najniższa od sierpnia br. Z kolei notowania ropy WTI znajdują się obecnie w okolicach 63,50 USD za baryłkę, czyli na najniższym poziomie od kwietnia bieżącego roku.


Niektórzy traderzy na rynku ropy naftowej zwracają uwagę na zagrożenie nadpodażą ze względu na tworzące się na kontraktach zjawisko contango, oznaczające że przyszłe ceny ropy naftowej są wyższe od tych obecnych. Dla traderów na rynku ropy może być to zachęta do przechowywania surowca do późniejszej sprzedaży, aczkolwiek na razie ten efekt nie jest widoczny.


wykres


Natomiast wiele dzieje się w kwestii Iranu, co ma uzasadnienie, ponieważ już w najbliższą niedzielę, 4 listopada, wchodzą w życie w pełni sankcje narzucone na Iran przez Stany Zjednoczone. Sankcje te narzucają na sojuszników USA obowiązek całkowitej rezygnacji z dostaw irańskiej ropy naftowej, ale już obecnie staje się jasne, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Duże szanse na wyłączenie z sankcji mają Indie oraz Korea Południowa. Na podobne traktowanie liczy Japonia. Wielkim znakiem zapytania są Chiny, aczkolwiek i w przypadku tego kraju możliwe jest jakieś porozumienie z USA, zwłaszcza po ostatniej rozmowie telefonicznej pomiędzy Donaldem Trumpem i Xi Jinpingiem.


Rosnące prawdopodobieństwo wyłączenia z irańskich sankcji kilku azjatyckich krajów oznacza, że ani produkcja ropy naftowej w Iranie, ani eksport ropy z tego kraju, nie spadną do zera. Oczywiście USA zapewne narzucą tym krajom pewne ograniczenia w imporcie, tak jak to miało miejsce kilka lat temu w przypadku poprzedniej rundy sankcji na Iran, jednak dla inwestorów istotne jest to, że nie spełni się najczarniejszy scenariusz całkowitego zablokowania irańskich dostaw ropy.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

02.11.2018


Tagi: ropa, notowania