QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Powrót do spadków cen ropy naftowej

Paweł Grubiak

Na początku bieżącego tygodnia notowania ropy naftowej próbowały odbić się w górę po wyraźnych spadkach z poprzedniego tygodnia. Jednak nie zdało się to na wiele. Cena ropy WTI w Stanach Zjednoczonych utrzymała się poniżej poziomu 70 USD za baryłkę, a notowania ropy Brent sięgnęły 80 USD za baryłkę, jednak już dzisiaj rano zeszły z powrotem poniżej tego poziomu.


Obecnie na pierwszy plan na rynku ropy naftowej wybijają się dwa czynniki. Pierwszy z nich to napięte relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Arabią Saudyjską, wynikające z zaangażowania Saudyjczyków w zaginięcie i śmierć dziennikarza Jamala Khashoggi. Drugą z nich są sankcje na Iran, narzucone przez USA i wchodzące w życie już na początku listopada. Oba te czynniki wpływają na ceny, ale w ostatnich dniach nie wspierają już kupujących.


wykres


Kwestia zaginięcia Jamala Khashoggi wciąż budzi emocje i dyskusje polityczne. Chociaż na początku Arabia Saudyjska odcinała się od jakichkolwiek spekulacji dotyczących możliwej śmierci saudyjskiego dziennikarza, później przyznała się, że Khashoggi został zabity podczas kłótni i walki, jaka rozegrała się w saudyjskim konsulacie w Stambule. Dla Amerykanów te wyjaśnienia nie są wystarczające i wciąż grożą oni karami na Arabię Saudyjską, jednak Saudyjczycy otwarcie deklarują, że chcą ten dyplomatyczny kryzys zakończyć jak najprędzej. Król Salman zwolnił już osoby odpowiedzialne za zabójstwo, czym liczy na przychylność opinii międzynarodowej.


O ile sprawa Jamala Khashoggi jest głośna medialnie, to kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny ropy w najbliższym czasie prawdopodobnie pozostanie kwestia Iranu. Władze tego kraju przypominają w oficjalnych komunikatach, że świat nie poradzi sobie bez irańskiej ropy naftowej, ponieważ inni producenci nie są w stanie szybko zastąpić dostaw z Iranu. Jest to w dużej mierze prawda, ponieważ nawet Arabia Saudyjska nie jest w stanie zwiększyć produkcji na zawołanie i dostarczyć dodatkowych dużych ilości dobrej jakościowo ropy.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

23.10.2018


Tagi: ropa, notowania