QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT


Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Tąpnięcie na rynku ropy

Paweł Grubiak

Obawy o nasilenie się wojny handlowej na linii Stany Zjednoczone-Chiny oraz spadki na światowych giełdach, które spowodowały, odbiły się także na wykresie ropy. Kontrakty na brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie spadły do ok. 82,40 dolarów za baryłkę, z kolei za kontrakty na baryłkę West Texas Intermediate na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku trzeba zapłacić 72,50 dolarów.


Przez rynki akcji przeszła fala spadków. Rozpoczęło się od mocnej przeceny na Wall Street. Główne amerykańskie indeksy traciły ponad 3%, a Nasdaq Composite stracił blisko 4,1%. Sesja Stanach Zjednoczonych wpłynęła na zachowania inwestorów w Azji, gdzie spadki również osiągnęły poziomy -4%.


Globalna wyprzedaż na rynku akcji wpłynęła na notowania ropy – i to pomimo tego, że nieustannie spada podaż „czarnego złota” z Iranu, który jest trzecim największym jego producentem wśród krajów kartelu OPEC. To z kolei efekt zapowiedzianego wejścia w życie amerykańskich sankcji, które zaplanowane jest na 4 listopada. Jeszcze w kwietniu br., przed decyzją Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z 2015 roku, Iran eksportował 2,5 mln baryłek dziennie. W pierwszym tygodniu października było to już tylko 1,1 mln baryłek dziennie. W okresie niższej podaży z Iranu, pozostałe kraje OPEC będą chciały wesprzeć podaż ropy. Arabia Saudyjska zapowiedziała w ubiegłym tygodniu zwiększenie wydobycia do 10,7 mln baryłek dziennie.


wykres


Tymczasem huragan Michael uderzył w środę po południu czasu lokalnego w północno-zachodnią Florydę i pozostawił po sobie poważne zniszczenia i powodzie. W związku z nadciągającym huraganem, w Zatoce Meksykańskiej produkcja ropy spadła o 40%. Jeszcze 2 dni wcześniej informowano, że wydobycie „czarnego złota” zostanie tam ograniczone o niespełna 20% po ewakuacji 10 platform wiertniczych. Z każdą kolejną godziną Michael ma jednak tracić na sile, a w kolejnych dniach wydobycie w Zatoce Meksykańskiej ma wrócić do normy.


Autor: Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny Superfund TFI


Źródło: Superfund TFI

11.10.2018


Tagi: ropa, notowania