QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
QBusiness.pl
FORD
Szukaj 

P. Kuczyński: surowce będą drożały

Dopóki dolar będzie tracił, trzeba się liczyć z podwyżką cen surowców – mówi Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion. W ubiegłym roku złoty umocnił się wobec amerykańskiej waluty o prawie 18 proc., początek 2018 roku przyniósł kontynuację tego trendu. Nowy rok rozpoczął się też od podwyżek cen ropy, które przebiły maksima z 2015 roku. Jednak kierowcy nie muszą się na razie obawiać gwałtownych podwyżek cen paliw, chyba że na Bliskim Wschodzie dojdzie do bezpośredniej wojny między Iranem a Arabią Saudyjską.





– Rynki czasami są irracjonalne. Jeżeli dolar będzie dalej tracił, choć nie powinien, to surowce powinny drożeć. Arabia Saudyjska wstawiła do swojego budżetu na 2018 rok cenę ropy na poziomie 75 dolarów. Mamy ok. 60 dolarów, to tak jakby liczyli na 25-proc. wzrost ceny ropy. Niekoniecznie musi się stać tak, jak oni tego chcą, ale na razie trend jest absolutnie wzrostowy dla surowców – prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion.


W ubiegłym roku euro umocniło się wobec dolara o 14 proc., z kolei złoty zyskał wobec amerykańskiej waluty 17 proc. Początek tego roku przyniósł kontynuację tego trendu.


Nowy rok rozpoczął się też od podwyżek cen ropy – baryłka surowca na amerykańskiej giełdzie kosztuje nieco ponad 63 dolary. Obecna cena jest najwyższa od ponad dwóch lat i przekracza maksimum z 2015 roku. Od strony popytowej sprzyja temu m.in. spadek zapasów ropy w USA, dobre dane makroekonomiczne i niespokojna sytuacja w Iranie, która nie wpływa jednak na produkcję.


– Dla inwestorów liczy się miedź i ropa, czyli KGHM oraz spółki paliwowe jak Orlen czy Lotos. Ropa jest najważniejsza również dla ludzi, bo warunkuje koszty transportu. Jeżeli złoty będzie mocny, to nawet drożejąca ropa specjalnie nie zawyży inflacji, ale gdyby coś się zmieniło na świecie i złoty – po wspaniałym 2017 roku – zacząłby tracić, wtedy natychmiast uderzy w nas inflacja, jeśli ropa będzie droższa – mówi Piotr Kuczyński.


Główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion ocenia, że kierowcy nie powinni się na razie obawiać drastycznych podwyżek cen paliw, ale może do nich dojść, jeżeli zaostrzy się konflikt Iranu i Arabii Saudyjskiej, który spowoduje gwałtowny wzrost cen ropy. Oba państwa toczą już zastępcze wojny na terenie Jemenu. Bezpośredni zbrojny konflikt obu bliskowschodnich potęg prawdopodobnie oznaczałby też zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Izraela, a dla reszty świata – poważny kryzys gospodarczy.


– Sytuacja się zaostrza, w Iranie dochodzi do olbrzymich niepokojów, a wiadomo, że nie ma nic lepszego na uspokojenie wewnętrznych niepokojów niż zewnętrzna wojna. Gdyby wybuchła prawdziwa wojna na linii Arabia Saudyjska – Iran, wtedy cena ropy poleciałaby gwałtownie w górę – mówi Piotr Kuczyński.


Źródło: Xelion

11.01.2018


Tagi: surowce, notowania


SPOTKANIA BIZNESOWE

WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Znamy już najpiękniejsze obiekty architektoniczne Wrocławia oddane do użytku w 2017 roku...

WROCŁAW - BIURA KLASY A NA SPRZEDAŻ

foto

Na sprzedaż nowoczesne biura klasy A w nowopowstającym biurowcu SQ Business Center...

PLATFORMA ZAKUPOWA - ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

giełda

Łączymy sprzedających i kupujących na wspólnej...

SPOTKANIA BIZNESOWE

KINNARPS - MEBLE

foto

Kinnarps Polska uruchamia wyprzedaż mebli biurowych poprzez sklep internetowy...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

Od połowy lipca, WCL oferuje do wynajęcia obiekt magazynowy o pow. 1650 m2 z 12 bramami...


Wrocławskie Centrum Logistyczne wynajmie powierzchnię w biurowcu...