QBusiness.plReNews.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Oferta O nas
QBusiness.pl
spotkania biznesowe
Szukaj 
Banner

O NAS

OFERTA

NEWSLETTER

SPOTKANIA

KONTAKT

Partnerzy:
Wrocław
BCC
WCL DFG
DIG
Dolnośląska
Izba
Gospodarcza
stowarzyszenie
Stowarzyszenie
Przewoźników
Drogowych
InWroc MRN
Ślęza

Jak wykorzystać Agile do poprawy swojej skuteczności osobistej?

wykres


Jeszcze do niedawna organizacje poszukiwały przede wszystkim pracowników zdeterminowanych, realizujących założone cele w pojedynkę. Jednak czasy się zmieniły – wzrosła konkurencyjność i złożoność rynku, co wymusiło na firmach zmianę modelu działania na bardziej zwinny, umożliwiający adaptację i optymalizację procesów biznesowych. Cennym zasobem dla firmy stała się zatem kadra posiadająca umiejętność pracy grupowej. Najlepsze rozwiązania pochodzą bowiem od samoorganizujących się zespołów, gdyż jak mawiał Henry Ford: „Połączenie sił to początek, pozostanie razem to postęp, wspólna praca to sukces”.


Zwinne myślenie jest konieczne i potrzebne w aktualnej rzeczywistości biznesowej, w której jedyną rzeczą pewną jest ciągła zmiana. W Polsce widać obecnie duży nacisk na narzędzia, techniki i checklisty związane z elastycznymi metodykami zarządzania projektami – to jednak za mało. Przedsiębiorcy zapominają, że każdą organizację tworzą ludzie, a więc nie da się skutecznie wdrożyć Agile na poziomie struktur, nie dążąc do zmiany przekonań poszczególnych pracowników. Jeśli kadra będzie reprezentować zwinny paradygmat myślenia, to i przedsiębiorstwo stanie się elastyczne w działaniu na rynku, a więc gotowe na wszelkie zmiany oraz zawirowania.


Ponad podziałami

Agile nie jest procesem, a stanem umysłu, sposobem myślenia, filozofią życia. To bycie wspierającym, ufnym, otwartym, uczciwym, spójnym, dostosowującym się. Owa zwinność, którą zakłada, jest niejako kolejnym etapem w ewolucji świadomości człowieka. To przejście od jednostki nastawionej na własne ja i osobisty sukces do ukierunkowanej na potrzeby grupy, w której funkcjonuje, pracę zespołową.


– Ludzie są w 10% pszczołami – grupolubni, a w 90% szympansami – egoistami. Na szczęście potrafimy pracować równolegle na obu poziomach i przy odpowiednim modelu zarządzania uzyskać efekt ich synergii – tłumaczy Małgorzata Kusyk, opiekun merytoryczny szkolenia "Strategic Project Management Applications for Better Business Guidance with Personal Agility (PA)" w Akademii Leona Koźmińskiego.


Jak zatem przesunąć te proporcje na korzyść współpracy, aby efekt pracy zespołu był większy niż suma rezultatów poszczególnych jego członków? – Postawić na zwinność osobistą. Wyłączyć wewnętrznego autopilota, czyli zakwestionować swoje obecne założenia i przekonania, a następnie spróbować wznieść się na nowy poziom myślenia, który dotychczas uważaliśmy za niewygodny dla nas, bo kładący nacisk na interes grupy i umiejętność dostosowywania się. Jeśli więc pomogę współpracownikowi przy zadaniu, które go przerosło, mój osobisty rezultat pracy będzie mniejszy, ale zysk całego zespołu znacznie większy, niż gdyby każdy działał w pojedynkę. To z kolei przełoży się na lepszy wynik finansowy firmy – dodaje. Zwinność osobista to podejście, które uwzględnia perspektywę systemu jako całości, koncentruje się na wartościach. Zawiera w sobie tolerancję na niewiadomą, pozwalając na eksperymentowanie i naukę na błędach, co z kolei przekłada się na wysoką innowacyjność i możliwość szybkiej adaptacji do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Skupia się na budowaniu relacji i współpracy, aktywnej komunikacji. Charakteryzuje je pluralistyczny paradygmat myślenia, nastawiony na różnorodność. Jest w nim zawarta ponadto prostota – robimy tylko to, co przynosi wartość, oraz iteracyjność – dostarczamy w krótkich odcinkach czasowych działający produkt czy usługę.


W grupie siła

Aby w członkach zespołu obudziło się bezinteresowne zaangażowanie do pracy na rzecz dobra zespołu, pracodawca musi stworzyć odpowiednie warunki w miejscu zatrudnienia. Zadbać o atmosferę, dzięki której pracobiorcy będą czuli, że wykonując obowiązki zawodowe, realizują swoje pasje. Pokazać sens podejmowanych przez nich działań, a nie tylko ich istotę. Tak zaprojektowana przestrzeń będzie sprzyjała samoorganizacji, tworzeniu społeczności liderów, którzy z sukcesem dostarczają oczekiwane rezultaty. Dlaczego to się udaje? – Otóż kluczowe okazuje się koncentrowanie na wartości, dzięki której zwiększa się zwrot z inwestycji. Ważne jest też angażowanie klienta w proces pracy. Nie bez znaczenia jest również zarządzanie niepewnością za pośrednictwem ciągłej interakcji, przewidywania i adaptacji. Istotne jest ponadto wyzwalanie kreatywności i innowacyjności przez uznanie, że ludzie są wartością. Stanowi to podstawę do budowania kultury organizacyjnej, w której każdy może się wykazać – być liderem w swoim obszarze. Wyniki są natomiast poprawiane poprzez grupową odpowiedzialność za rezultaty oraz efektywność całego zespołu. A wiarygodność wzmacniana dzięki zastosowanym strategiom, procesom i praktykom – radzi Małgorzata Kusyk z Akademii Leona Koźmińskiego. Manager w takim zespole nie jest odgrodzony murem od podwładnych, pełni rolę służebną – inspiruje, włącza pozostałych w proces zarządzania, chroni przed zakłóceniami, usuwa przeszkody, komunikuje wizję projektu i zapewnia zasoby, gdyż innowacje pojawiają się tam, gdzie jest przestrzeń i autonomia.


Jak wdrożyć Agile do własnego paradygmatu myślenia? Jak radzą Michał Rączka i Raji Sivaraman, twórcy i prowadzący warsztat "Strategic Project Management Applications for Better Business Guidance with Personal Agility (PA)”, stosować się codziennie do 7 zasad zwinności osobistej. A więc: Education Agility & Change Agility – „wejść w buty drugiej osoby” i nie trzymać się kurczowo swojej strefy komfortu w myśl zasady „magic happens outside”, Political Agility – być biegłym i transparentnym w zarządzaniu złożonością socjopolityczną, często gotowym do porzucenia swoich interesów na rzecz grupy czy firmy, a to ma ścisły związek z trzecim punktem: Emotional Agility – rozwinąć umiejętność rozumienia relacji pomiędzy własnymi nastrojami, myślami i zachowaniami oraz wziąć za nie odpowiedzialność, Cerebral Agility – zmieniać swój sposób myślenia, nawet jeśli system nie podlega przeobrażeniom, Learning Agility – stawiać na ciągłe doskonalenie i zaakceptować, że nie wiemy wszystkiego, oraz Outcomes Agility – dostarczać to, co obiecaliśmy, a ludzie dostrzegą w nas osobę wiarygodną.


Źródło: Akademia Leona Koźmińskiego

14.06.2017


Tagi: Outcomes Agility